
Binance hack wywołał tąpnięcie na rynku: kurs BNB gwałtownie spada po kradzieży 6,3 mld USD
Największy w historii cyberatak wstrząsnął rynkiem kryptowalut. Sprawa określana jako Binance hack doprowadziła do wyprowadzenia aktywów o wartości około 6,3 mld USD, co wywołało załamanie notowań tokena BNB oraz wyprzedaż na szerokim rynku.
⚡ Najważniejsze liczby:
- 6,3 mld USD — szacowana wartość aktywów objętych naruszeniem bezpieczeństwa
- 7% — spadek notowań tokena BNB w pierwszej fazie wyprzedaży
- 2,4 mld USD — środki zamrożone łącznie przez emitentów Tether oraz Circle
- 155 mld USD — łączna wartość aktywów zarządzanych przez platformę Binance
Gigantyczny incydent bezpieczeństwa paraliżuje największą giełdę
Władze giełdy Binance poinformowały o wykryciu bezprecedensowego incydentu bezpieczeństwa, w wyniku którego nieautoryzowane transakcje objęły aktywa o wartości około 6,3 mld USD. W reakcji na cyberatak platforma natychmiast zawiesiła wpłaty i wypłaty środków, deklarując jednocześnie pełne pokrycie strat ze swoich rezerw kapitałowych. Wstępne ustalenia wskazują, że przestępcy uzyskali dostęp do infrastruktury poprzez zainfekowany laptop należący do inżyniera.
Branżowi emitenci natychmiast zareagowali: Tether zablokował około 1,6 mld USD powiązanych z adresem atakującego, a Circle zamroził kolejne 800 mln USD, starając się ograniczyć skalę wyprowadzanych rezerw.
Binance's initial investigation suggests that the security incident may involve a compromised DevOps engineer’s laptop, which allowed an attacker to gain access to a service container and submit unauthorized withdrawal transactions. We have found no evidence of any wallet private… pic.twitter.com/5REncAI77y
— Binance (@binance) October 30, 2026
Ślady prowadzą do północnokoreańskiej grupy Lazarus
Firma wywiadu blockchainowego TRM Labs podała w raporcie, że z wysokim prawdopodobieństwem za atak odpowiada powiązana z Koreą Północną jednostka TraderTraitor należąca do osławionej grupy Lazarus. Skala operacji zepchnęła na drugi plan dotychczasowy rekordowy skok na Bybit z 2025 roku, w którym łupem hakerów padło 1,5 mld USD. Według szefa firmy Blockaid, Ido Ben-Natana, mechanizm ataku opierał się na manipulacji strukturą zatwierdzania transakcji, a nie na bezpośredniej kradzieży kluczy prywatnych.
„Gdy Korea Północna kradnie na taką skalę, te środki finansują proliferację broni i inne działania destabilizujące. To sprawia, że mamy do czynienia z kwestią globalnego bezpieczeństwa, a nie tylko z kradzieżą kryptowalut.”
— Ari Redbord, szef polityki globalnej w TRM Labs (za: Al Jazeera)
Przecena BNB i silna presja na notowania Bitcoina
Ujawnienie skali kradzieży natychmiast uderzyło w natywny token BNB, który zanotował ponad 6-procentowy spadek w ciągu godziny od ogłoszenia problemów. Presja rozlała się również na czołowe kryptowaluty, spychając Bitcoina poniżej bariery 77 000 USD, a według Yahoo Finance notowania oscylują obecnie wokół 78 128 USD, co oznacza spadek o 3,86%. Z kolei Ethereum potaniało o niemal 5% do poziomu 2 240 USD.
Na polskim rynku kurs Bitcoina obniżył się do 306 591 zł, natomiast za Ethereum płacono 8 793 zł, co odzwierciedla ucieczkę inwestorów od ryzyka. Sean Foley z Macquarie University zauważył w rozmowie z Al Jazeerą, że uderzenie w zaufanie do największej scentralizowanej giełdy rodzi ryzyko załamania nastrojów wśród inwestorów detalicznych na całym świecie.

Na co patrzeć w najbliższych dniach
- Publikacja szczegółowego raportu technicznego przez zespół bezpieczeństwa Binance
- Decyzja zarządu giełdy o wznowieniu wstrzymanych depozytów i wypłat
- Kolejne decyzje emitentów stablecoinów w sprawie blokowania skradzionych tokenów
Ceny kryptowalut potrafią zmieniać się bardzo szybko. Jeśli inwestujesz w nie przez kontrakty CFD, wybierz regulowanego pośrednika — porównanie znajdziesz w naszym rankingu brokerów kryptowalut.
Najczęstsze pytania
Dlaczego kurs BNB tak gwałtownie spada?
Gwałtowna wyprzedaż BNB wynika z bezprecedensowego incydentu bezpieczeństwa na platformie Binance, w ramach którego hakerzy naruszyli aktywa wyceniane na 6,3 mld USD.
Czy środki klientów Binance są bezpieczne?
Przedstawiciele giełdy zapewnili, że środki użytkowników są bezpieczne, a wszelkie straty powstałe w wyniku ataku zostaną w całości pokryte z zasobów platformy.
Kto stoi za atakiem na giełdę Binance?
Eksperci ds. bezpieczeństwa z TRM Labs z wysokim prawdopodobieństwem przypisują cyberatak północnokoreańskiej jednostce TraderTraitor powiązanej z grupą Lazarus.
Źródła: CoinDesk, Cointelegraph, BBC, Al Jazeera, Yahoo Finance, CoinGecko.
Nota prawna (Disclaimer): Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Dane według stanu na 30.10.2026, 06:04 mogą się różnić w zależności od źródła. Handel kontraktami CFD z dźwignią finansową wiąże się z wysokim ryzykiem utraty kapitału.
Artykuł zawiera treści wygenerowane przez AI.








